WIADOMOŚCI Uroda

Categories:

Co na mocne paznokcie? Recenzja produktu Royal Collagen

Co na mocne paznokcie? Recenzja produktu Royal Collagen
Nigdy nie przywiązywałam większej wagi do wyglądu moich paznokci. Do czasu. Kiedy dostałam pracę jako przedstawicielka handlowa, jednym z warunków, jakie musiałam spełnić, były … zadbane paznokcie. Zadbane, w sensie „wymanikiurowane”, pomalowane, po prostu ładne. Zdziwiło mnie to, bo zawsze sądziłam, że od wyglądu zewnętrznego liczy się wiedza i doświadczenie. Mogę jednak z perspektywy czasu potwierdzić, że paznokcie idą na równi z tą wiedzą…Szczególnie, jak się sprzedaje kosmetyki… Ja naprawdę myślałam, że jeśli będę mieć równo obcięte, schludnie wyglądające paznokcie, to wystarczy. No, ale chcąc nie chcąc, zaczęłam się bawić w te „manikiury” z powodów iście biznesowych i wiecie co? Może i w biznesie mi szło, ale tak generalnie nie wychodziło mi to na dobre. A szczególnie moim paznokciom, które stały się słabe, łamliwe, non stop się rozdwajały. W końcu stwierdziłam, że trzeba te paznokcie jakoś wspomóc, bo te różne lakiery i hybrydy je wykończą. Sięgnęłam po Royal Collagen. Royal Collagen – skład Dlaczego akurat ten suplement? Bo poszukiwałam czegoś, co mogłabym zażywać doustnie i co wzmocniłoby nie tylko osłabione paznokcie, ale też włosy i skórę. Royal Collagen wydał mi się pod tym względem najbardziej kompleksowy, a do tego ma dobry skład: cenny kolagen pochodzący ze skór ryb morskich, kwas hialuronowy, ekstrakt ze skrzypu polnego, witaminy A i C, spirulina i niacyna. Wystarczyło zażywać 2 tabletki dziennie i po bólu. No więc z nadzieją tę kurację rozpoczęłam. Oczywiście na ten czas przerwałam zabiegi na paznokcie u kosmetyczki. Royal Collagen – efekty Podczas trwania kuracji ten mocny skład zaczął działać, choć przyznam szczerze, że spodziewałam się efektów wcześniej – już w pierwszym tygodniu. Tymczasem pojawiły się one dopiero pod koniec drugiego tygodnia. Naturalnie najbardziej zależało mi na paznokciach, więc moja radość była wielka, gdy zobaczyłam, że przestały mi one pękać podczas wykonywania czynności, które zwykle to powodowały, tj. przy otwieraniu samochodu (naprawdę od tego mi się łamały), ubierania się, czy pisania na klawiaturze. Poprawił się również ich naturalny koloryt – przestały być takie niezdrowo szare, zaczęły ładnie błyszczeć. Płytka wyglądała na zdrową, zadbaną. Generalnie mniej więcej o uzyskanie właśnie takiego efektu mi chodziło, chociaż tutaj doszło jeszcze to, że poprawiła mi się też skóra na twarzy i włosy. Także ja z efektu jestem zadowolona. Royal Collagen – opinia Jeśli chodzi o problemy z paznokciami wywołane częstymi zabiegami kosmetycznymi, to polecam ten produkt. Myślę, że on by się mógł nie sprawdzić przy jakichś większych problemach, np. schorzeniach o podłożu grzybiczym, ale w tym przypadku ten suplement w zupełności wystarczył. No i są jeszcze korzyści związane z poprawą skóry i włosów, a to też ważne. Parę osób mnie pytało, czy jak wznowiłam zabiegi, to czy nie powróciły moje problemy, ale muszę Wam powiedzieć, że paznokcie są teraz znacznie odporniejsze i jak będę widzieć, że słabną, to na pewno znowu sięgnę po Royal Collagen. Poza tym przestałam tak zamęczać paznokcie różnymi zabiegami, wprowadziłam przerwy pomiędzy nimi, dzięki czemu moje paznokcie po zdjęciu hybryd mogą odpocząć – nakładam na nie wtedy odżywkę i na kilka dni daję im spokój. Także polecam moje drogie Royal Collagen i Wam.  

2 komentarze
  • Wika

    1 sierpnia 2017 at 10:27 Odpowiedz

    Hmmm ja też musiałam ograniczyć wizyty u kosmetyczki i to w sumie wystarczyło

  • Martyna

    1 sierpnia 2017 at 17:28 Odpowiedz

    A u mnie z kolei wystarczyła odżywka. Polecam odżywkę Semilaca

NAPISZ KOMENTARZ DO ARTYKUŁU

opiniotworczy.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Wypowiedzi użytkowników (opinie) nie stanową wypowiedzi serwisu.