Wybielanie zębów – recenzja produktu Style’White

Ilekroć patrzyłam na uśmiechającą się na dużym ekranie Sandrę Bullock, zazdrościłam jej pięknych, białych zębów. Boże, jak ja chciałam takie mieć! Tymczasem zarówno górne dwójki, jak i trójki były już mocno pożółknięte. Co tu dużo mówić – kawa i papierosy zrobiły swoje… Doszło wręcz do tego, że starałam się nie uśmiechać szeroko, bo po prostu wstydziłam się. Z czasem pojawiła się prawdziwa obsesja co do tego, jak tanio wybielić zęby. Wszelkie specjalistyczne zabiegi w gabinetach dentystycznych i klinikach odpadały – po prostu nie było mnie na nie stać.

I tu z pomocą przyszła jedna z koleżanek. Zanim jeszcze poznałam jej metodę, byłam lekko zszokowana tym, jak duża zmiana zaszła w kolorze jej zębów. Naprawdę, śmiem twierdzić, że ona miała zęby dużo bardziej żółte od moich, a patrząc na efekt „po” można było odnieść wrażenie, że była u jakiegoś dentystycznego doktora Gojdzia, czy coś 😉 W każdym razie od razu stwierdziłam, że i ja muszę tego Style’White wypróbować.

Style’White – opis

Style’White to zestaw do wybielania zębów w domu. W jego skład wchodzą: żel (1 tubka 20 ml), nakładka silikonowa na zęby, dioda z 2 bateriami aktywująca wybielanie, paleta kolorów do sprawdzania efektów, ulotka z instrukcją w języku polskim. Zgodnie z instrukcją, zanim nałożymy żel, należy umyć zęby. Następnie należy przycisnąć nakładkę do diody, nałożyć cienką warstwę żelu po obu stronach nakładki, nacisnąć przycisk umieszczony na diodzie, włożyć nakładkę do ust i trzymać ją tak przez 10 minut, aż do wyłączenia się diody. Wtedy należy zdjąć nakładkę, opłukać ją wodą i przetrzeć suchą ściereczką. Diodę myć wilgotna ściereczką, nie opłukiwać wodą. No i jeszcze przepłukać jamę ustną i gotowe. Ten zestaw umożliwia zaaplikowanie żelu 6 razy, co należy wykonać w ciągu pierwszych 24 godzin. Można też aplikować żel raz po razie, czyli 6 razy 10 minut.

Style’White – skład

To, co bardzo istotne, to to, że żel składa się w 100% z naturalnych składników. Głównym z nich jest gliceryna, następnie mamy wodorowęglan sodu, ksylitol, karbomer, olejek z mięty pieprzowej, proszek karagenanu, sorbinian potasu, sok z liścia aloesu Barbadensis, ekstrakt z owocu granatu, kwas cytrynowy, ekstrakt z rumianku, kokoamidopropylobetaina. Ja wolę stosować naturalne substancje, bo wtedy chemia nie atakuje organizmu. Pytanie, czy naturalne jest skuteczne. Ja mogę powiedzieć, że tak, na przykładzie różnych produktów z naturalnym składem, które stosowałam w przeszłości przy różnych dolegliwościach. Według mnie naturalne składniki potrafią najbardziej dostosować się do ludzkiego organizmu, bo często mają podobną budowę do komórek naszego ciała. Dlatego szybko dostosowują się do tego, jak ono funkcjonuje i odpowiadają na jego potrzeby.

Style’White – efekty

Jeśli chodzi o efekty, to muszę stwierdzić, że spodziewałam się jednak nieco więcej po tym żelu. Ja zaaplikowałam od razu całość (6 x 10 minut), jednak po sprawdzeniu palety okazało się, że zęby rozjaśniły się tylko o jakieś 3 odcienie. Piszę tylko, bo skala jest 1-5 odcieni. Fakt, jest to żel bezpieczny, szybki i prosty w używaniu, nie podrażnia dziąseł i jamy ustnej, jednak jak dla mnie to rozjaśnianie jest nieco za mało skuteczne. No i plamy i przebarwienia, które miałam na zębach – wprawdzie nieco się zmniejszyła ich widoczność, ale jednak pozostały na miejscu. Wyczytałam, że zabieg można powtórzyć za 6 tygodni. Myślę, że go powtórzę – w końcu jakieś efekty były, więc myślę, że następnym razem też będą.

Style’White – opinia

Wydaje mi się, że działanie tego żelu zależy od indywidualnych predyspozycji – od stanu szkliwa, zębów w ogóle etc. No bo jak inaczej wytłumaczyć to, że koleżance zęby rozjaśniły się o 5 odcieni, a mi o 3? Generalnie polecam też żel, no bo działa. Może nie tak, jakbym chciała, ale działa. W tej cenie (158 zł) trudno znaleźć coś innego, co będzie skuteczniejsze. No i nie zawiera nadtlenku wodoru, a to bardzo ważne dla kondycji szkliwa. Fajnie, że działa bezpośrednio na powierzchnię szkliwa. Myślę, że efekt jest większy, jeśli najpierw ograniczymy picie kawy i herbaty no i palenie papierosów.

Czy ktoś jeszcze próbował już Style’White i chce się podzielić wrażeniami?

Autor Postu: Magdalena

1 thought on “Wybielanie zębów – recenzja produktu Style’White

    MonaLisa

    (28 czerwca 2017 - 09:51)

    A paski wybielające? Używał ktoś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.