Revalid – recenzja produktu na zagęszczanie włosów

Dzisiejszy wpis zacznę od stwierdzenia, że nic tak kiepsko nie wypada, jak … włosy. Mi wypadały prawie, że garściami. Wiem, wiem, lata lecą i podobnie jak skóra i ciało, włosy też są coraz słabsze. Ale bez przesady moje drogie, bez przesady!

Otóż stoję sobie rano przed lustrem i przymierzam się do czesania moich niesfornych, acz regularnie pielęgnowanych włosów. Biorę szczotkę i rozczesuję kolejne pasma, a na niej aż się roi od kłaków. Przykro na to patrzeć, bardzo przykro. W pracy z kolei siedzę przed ekranem komputera, spoglądam na rękawy bluzki i co widzę? Są pełne włosów, które wypadły.

STOP. W końcu zapaliło mi się czerwone światło. Pomyślałam, że trzeba coś z tym zrobić. I zrobiłam: kupiłam preparat odbudowujący i wzmacniający strukturę włosa. Poznajcie Revalid.

Revalid – opis

Wybrałam ten produkt, bo zawierał wyjątkowo dużo aminokwasów siarkowych, a to przecież główny składnik keratyny, białka włosów i paznokci. Stwierdziłam: co mi może bardziej pomóc, jak nie to? Poza tym, w jego skład wchodzą również witaminy, ekstrakty roślinne i składniki mineralne. No i jeszcze jedno: produkt jest naturalny, na co ja osobiście zwracam dość dużą uwagę. Tam, gdzie wiele parabenów i sztucznego, tam na pewno nie ja. W opakowaniu znajdowało się aż 90 kapsułek, które miałam zażywać doustnie 3 razy dziennie po jednej kapsułce.

Revalid – skład

Jak już wspomniałam, obecność sporej ilości aminokwasów siarkowych przeważyła w moim wyborze. Jest ich odpowiednio: 100 mg DL-metioniny i 50 mg L-cystyny w jednej kapsułce. Sprawdziłam skład innych produktów tego typu i wynikało z tego, że faktycznie skład Revalidu jest najlepszy. Oprócz tego wyczytałam, że w skład wchodzą witaminy B1 i B6, żelazo, miedź, cynk, wyciąg z kiełków pszenicy i z prosa. Także całkiem obiecująco.

Revalid – efekty

Pierwsze efekty zauważyłam już po 3 dniach stosowania, ale, co ciekawe nie na włosach, tylko na paznokciach – stały się twardsze i zaczęły szybciej rosnąć.  Mniej więcej po 3 kolejnych dniach zauważyłam, że włosy zaczęły jakby bardziej błyszczeć i mniej się puszyć. No, ale nadal były to nie te efekty, których najbardziej oczekiwałam. Po kolejnych 6 dniach zaobserwowałam, że zaczyna mi wychodzić mniej włosów – widziałam to zarówno po tym, co się znajdowało na szczotce, jak i po moich plecach i ramionach. Minęło jeszcze 6 dni i na mojej głowie pojawiły się dodatkowo małe włoski, które w miarę upływu czasu rosły. Efekt taki utrzymywał się stale, również po zakończonej kuracji. Wnioski?

Revalid – opinia

Ten produkt mi pomógł, chociaż nie w takim zakresie, jak oczekiwałam. Fakt, w ok. 60 procentach zahamowane zostało wypadanie włosów, ale sam porost nie był już taki satysfakcjonujący, dlatego jeśli bardziej zależy Wam na zagęszczeniu włosów, warto wypróbować coś innego dodatkowo, np. Renovastin lub Follixin . Trudno się jednak do tego specjalnie przyczepić, skoro widać było gołym okiem, że moje włosy są w zdecydowanie lepszej kondycji, niż wcześniej. Po zakończonej kuracji postanowiłam również zmienić nawyki żywieniowe – wcześniej zdarzało mi się praktycznie nic nie jeść przez cały dzień z powodu nawału obowiązków, ale teraz jest to dla mnie sytuacja niedopuszczalna – staram się jeść regularne, zdrowe posiłki, które bazują na chudym mięsie, owocach i warzywach. Myślę, że to też robi swoje, również dla włosów.

Także moje drogie, polecam wypróbować Rewvalid, ale cudów po nim nie oczekujcie. Myślę, że reakcja na kurację może być zróżnicowana, w końcu każdy człowiek jest inny i inaczej reaguje na różne składniki. Ja jestem w miarę zadowolona.

Autor Postu: Magdalena

1 thought on “Revalid – recenzja produktu na zagęszczanie włosów

    edyta

    (25 sierpnia 2017 - 09:10)

    Dużo białka trzeba jeść

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.