WIADOMOŚCI Uroda

Categories:

Recenzja tabletek na trądzik Dromin Intenso

Recenzja tabletek na trądzik Dromin Intenso

Trądzik u mężczyzn występuje raczej w okresie dojrzewania, tymczasem u mnie nasilił się po ukończeniu 30. roku życia. Nie ukrywam, byłem tym faktem dość zaskoczony, tym bardziej, że wcześniej owszem miewałem problemy ze skórą, ale były one niewielkie i pojawiały się stosunkowo rzadko.

Tymczasem to, co mnie się przytrafiło, to wiele czerwonych krost na twarzy i plecach. Niektóre często ropiały i bolały, co było dla mnie prawdziwą udręką. Mój problem zauważyła koleżanka i znając mnie od razu wydała wyrok: za dużo się stresujesz w pracy i za dużo jesz w „Maku”. Cóż, jedno i drugie było prawdą – odkąd zmieniłem pracę na managera w dużej korpo, odtąd całkowicie zmieniłem tryb życia, niestety na gorszy. Przestałem normalnie się odżywiać, bo po prostu nie miałem na to czasu – to raz. Stres towarzyszył mi prawie każdego dnia – to dwa. Moje stanowisko wymagało dużej odpowiedzialności za cały zespół, którym kierowałem i za moje własne działania, polegające na koordynowaniu, raportowaniu i prezentowaniu wyników zespołu. Sam się zastanawiałem, ile tak jeszcze pociągnę… Ale z tego wszystkiego najgorszy był chyba ten trądzik, bo jego było najbardziej widać. Trzeba było coś z tym zrobić.

Dromin Intenso – opis

Najpierw postanowiłem zainwestować w jakiś preparat wspomagający mój organizm i przygotowujący go do dalszych zmian, które miały nastąpić. A mianowicie postanowiłem przejść na dietę i ograniczyć nieco natężenie stresu. O ile na dietę miałem jakiś pomysł, o tyle ze stresem nie wiedziałem, jak sobie radzić, ale to już inna sprawa. Najpierw musiałem się jakoś wzmocnić i dodać skórze „powera”. Wybór padł na Dromin Intenso – preparat drożdżowo-witaminowy, który stymuluje działanie gruczołów łojowych i wspiera regenerację tkanek skóry. Przynajmniej tak wynikało z opisu. Postanowiłem sprawdzić na sobie jego działanie, pomimo faktu, że był rekomendowany głównie dla kobiet. Nie zraziło mnie to, bo wyczytałem na forach, że wielu facetów go stosowało z powodzeniem.

Dromin Intenso – skład

Jeśli chodzi o skład, to plus za naturalne składniki: cynk, witaminy B1, B2, B5, B6, niacynę i drożdże – wyczytałem, że one najlepiej oddziałują na skórę łojotokową. Szczególnie cynk i drożdże są tutaj istotne, bo działają wysuszająco i nie zaburzają równowagi biologicznej skóry.

Dromin Intenso – efekty

Nie będę owijał w bawełnę i od razu powiem, że tabletki w pewnym stopniu zadziałały. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że stan mojej twarzy i szyi poprawi się od stosowania samego Drominu, ale w 50% tak się stało. Pryszczy ubyło o połowę. Dodam tylko, że kuracja trwała 1 miesiąc (zażywałem po 1 tabletce 2 razy dziennie – rano i wieczorem). Po tym czasie postanowiłem ją kontynuować wraz ze ścisłym stosowaniem się do zaleconej diety. I co? Były dalsze efekty – moja twarz znacznie się wygładziła i owszem, gdzieniegdzie widać było wypryski lub pozostałości po krostach, ale wyglądało to dużo lepiej. Pozostał mi tylko jeden problem – stres.

Dromin Intenso – opinia

Teraz, po upływie blisko 4 miesięcy, od kiedy po raz pierwszy zażyłem Dromin Intenso na trądzik, mogę powiedzieć, że warto stosować suplementację wespół z dietą i innymi metodami – to daje najlepsze efekty. Sama suplementacja jest ważna, ale to tylko połowa sukcesu – potrzeba jeszcze zmienić pewne nawyki, w tym zacząć zdrowo się odżywiać, wprowadzić więcej ruchu i … wyluzować się. Z tym ostatnim u mnie było najciężej, bo wiadomo, taka praca i nie da się wyeliminować z niej stresu. Ale zacząłem chodzić na jogę (tak, jogę) i nauczyłem się kontrolować nieco to napięcie poprzez odpowiednie pozycje ruchowe i ćwiczenia oddechu. To mi naprawdę pomogło. W każdym razie szczerze polecam Dromin Intenso na niedoskonałości cery i uzupełnienie codziennej diety.


1 KOMENTARZE
  • Jacob

    2 sierpnia 2017 at 10:26 Odpowiedz

    Mój trądzik na szczęście nie był tak silny i wystarczył sam suplement

NAPISZ KOMENTARZ DO ARTYKUŁU

opiniotworczy.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Wypowiedzi użytkowników (opinie) nie stanową wypowiedzi serwisu.