WIADOMOŚCI Styl życia

Categories:

Oczyszczanie organizmu – recenzja produktu Detox+

Oczyszczanie organizmu – recenzja produktu Detox+

Kraków to moje miejsce. Mieszkam tu od 10 lat i mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że czuję się tu jak w domu. Piękne, zabytkowe miasto, z długą historią i niesamowitym klimatem. Nie można się tu nudzić. Jest tylko jeden szkopuł, który ostatniej zimy przesłonił wszystkie zalety Krakowa, a mianowicie … smog. Ten truciciel tak się dał we znaki, że jeszcze przez dłuższy czas czułam jego obecność w sobie. I nie są to żarty.

W moim organizmie nagromadziło się tyle toksyn, że zaczęłam się czuć po prostu źle, jak nigdy. Często kaszlałam, ciekło mi z nosa, non stop łapałam jakieś infekcje, oczy miałam zaczerwienione i łzawiące. Do tego ciągle towarzyszyło mi zmęczenie. Miałam już tego serdecznie dość.

Po wizycie u specjalisty dowiedziałam się, że potrzebna mi porządna, kompleksowa detoksykacja organizmu. Taka, która wydali wszystkie nagromadzone substancje szkodliwe. Odtruwanie organizmu – tego właśnie było mi trzeba.

 

Tabletki Detox+

No dobrze, tylko pytanie: jak? Jak to zrobić, aby skutecznie pozbyć się tego wszystkiego, co mnie osłabia od środka? Wybór padł – naturalnie po konsultacji – na Detox+. Dlaczego akurat ten preparat? To proste: bo jest naturalny w składzie i polecany przez osoby, które się na tym znają. Nigdy wcześniej nie stosowałam nic na oczyszczanie organizmu (albo o tym nie wiedziałam), więc musiałam się poradzić w tym zakresie.

 

Tabletki Detox+ – skład

To, co mnie od razu zaciekawiło, to skład. Na produkt ten składa się proszek z czepoty puszystej. Taaak, też się zdziwiłam na początku, bo nigdy o czymś takim nie słyszałam. Ale gdy już „przewertowałam” internet, wiedziałam już, że uncaria tomentosa, czyli właśnie ten proszek, przyczynia się do oczyszczania przestrzeni międzykomórkowych, wspiera funkcje układu krwionośnego i limfatycznego, neutralizuje substancje szkodliwe i wspomaga ich szybkie wydalenie. Co ważne, działa nie tylko na poziomie komórkowym, ale również wewnątrzkomórkowym, co ma znaczenie, jeśli chodzi o skuteczność. Nic, tylko „braść”!

 

Detox+ – efekty

Moja kuracja tym preparatem trwa na razie jeden miesiąc. Został jeszcze drugi miesiąc. Co się zmieniło? Na pewno jakoś tak „lżej” mi się zrobiło. Czuję, że na przykład trawienie przebiega lepiej, że lepiej śpię i mam więcej energii. Co się nie zmieniło? Ten katar, taki jakby sienny, on cały czas jest. Kaszlę też jeszcze dość często, ale może jeszcze trzeba poczekać. Generalnie mam takie odczucie, że jest lepiej. Czuję się lepiej, nie jestem już tak zmęczona, nie snuję się ponuro po domu. Zobaczymy, co przyniesie ten miesiąc.

Całościowej opinii jeszcze wydać nie mogę, ale powiem tak: wydaje mi się, że żaden wspomagacz nie jest raczej zdolny do przywrócenia całkowitej równowagi organizmowi. Do tego trzeba byłoby jeszcze zmiany nawyków żywieniowych, mieszkania w miejscu, gdzie uświadczymy wyłącznie świeżego, zdrowego powietrza, picia czystej wody z naturalnego źródła i na przykład sporej aktywności fizycznej. Oczywiście każda z tych rzeczy jest do zrobienia, ale …. No właśnie, rzeczywistość jest, jaka jest. Zawsze będzie jakieś „ale”.  Oczywiście warto sięgnąć po odpowiednią suplementację, bo to przybliża nas do celu. Detox+ Wam polecam jak najbardziej. Wypróbowałam na sobie, nie bolało, a nawet jakieś efekty daje. Teraz byle do przodu 🙂


KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ DO ARTYKUŁU

opiniotworczy.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Wypowiedzi użytkowników (opinie) nie stanową wypowiedzi serwisu.