Niedoczynność tarczycy – recenzja produktu Thyroid Complex

Jakiś czas temu mój okres stał się nieregularny, co wcześniej nigdy nie miało miejsca. Później zauważyłam, że przybyło mi kilka dodatkowych kilogramów. Zastanawiałam się: skąd ta nadwaga? Zawsze starałam się jeść zdrowo (jestem wegetarianką) i w miarę naturalnie i całkiem dobrze mi to szło. Poza tym nigdy nie ważyłam więcej, niż 60 kg, a teraz nagle waga skoczyła do 65 kg.

Poszłam do lekarza i okazało się, że poziom TSH oscyluje przy górnej granicy i jestem blisko niedoczynności tarczycy. Uspokojono mnie, że póki co nie ma powodów do obaw i zalecono profilaktykę w postaci suplementacji produktem Thyroid Complex. Dzisiaj chciałabym szerzej opisać Wam działanie tego produktu.

Thyroid Complex – opis

W moim przypadku chodziło o taki produkt, który wesprze pracę tarczycy i zapewni jej kompleksową ochronę. Bardzo mi zależało, aby było to coś, co nie będzie zawierać żadnych substancji sztucznych, barwników i aromatów oraz produktów pochodzenia zwierzęcego. Thyroid spełniał te warunki, no i był łatwy w stosowaniu – tylko 1 kapsułka dziennie.

Thyroid Complex – skład

Jeśli chodzi o skład, to przedstawia się on następująco:

Jod

Selen

Witamina A

Cynk

Witamina B3

Witamina B1

Witamina B2

Ekstrakt z liścia oliwnego

Porównałam ten skład z innymi podobnymi produktami i powiem szczerze, że wyglądało to naprawdę obiecująco – inne produkty zawierały znacznie mniej składników, a i w proporcjach były różnice.

Thyroid Complex – efekty

Jeśli chodzi o samo działanie, to jestem umiarkowanie zadowolona. To, co uległo poprawie i co wyraźnie zauważam, to złagodzenie uczucia zmęczenia i senności, które czasem towarzyszyło mi w dzień. Jeśli chodzi o przemianę materii, tutaj również muszę przyznać, że chyba metabolizm przyspieszył, bo udało się zrzucić prawie 3 kg. Natomiast jeśli chodzi o kwestie związane z nieregularną miesiączką, problem pozostał. Ogólnie wyniki TSH mi się poprawiły, ale to jeszcze nie jest optymalny poziom.

Thyroid Complex – opinia

Ten suplement pomaga według mnie tak w 60% na problemy z tarczycą. Jednak po ponad miesięcznym okresie kuracji widać, że potrzeba bardziej zdecydowanych kroków, żeby im zażegnać. Niestety wygląda na to, że będzie to zażywanie hormonów tarczycy… Nic, mam nadzieję, że za niedługo wszystko wróci do normy.

Autor Postu: Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.