WIADOMOŚCI Życie intymne

Categories:

Jak pachnie seks? Recenzja produktu Pheroin

Jak pachnie seks? Recenzja produktu Pheroin

Podrywanie dziewczyn nigdy nie było jakąś moją domeną. Wręcz przeciwnie – wydawało mi się, że nie jestem w tym dobry i przez to dziewczyny odczuwały moją niepewność, co je też zrażało. Wiadomo, jak ktoś nie jest pewny, a do tego dochodzi stres i zdenerwowanie, to nie może się udać. Mało tego, można zrobić z siebie niezłego głupka. Dlatego wolę nie pamiętać o tamtych czasach.

W pewnym momencie byłem już nieźle sfrustrowany, bo ile można słuchać o podbojach kolegów, gdy samemu się nie potrafi uwieść żadnej kobiety. I wiecie co, oni nie ściemniali z tymi podbojami, bo miałem okazje te dziewczyny poznać i faktycznie było widać, że lecą na nich niesamowicie. A muszę dodać, że moi koledzy wyglądają zupełnie .. no … normalnie. W sensie, jak zwyczajne chłopy. W końcu się przemogłem i zapytałem: Jak to robicie? Że tak każda Wam ulega? Jak uwieść kobietę?

W odpowiedzi dostałem fiolkę jakiegoś płynu. Zapytałem co to, a oni, że to substancja, którą się psikają przed wyjściem na miasto. I to zupełnie bez zapachu. Początkowo ich wyśmiałem, ale później przypomniałem sobie, jak te dziewczyny się przy nich zachowują i pomyślałem, że może to jest to.

Pheroin – skład

Na pewno słyszeliście kiedyś o feromonach. Feromony to takie niby perfumy, które mają przyciągać kobiety. Ja generalnie w coś takiego nie wierzyłem, bo niby co by to mogło zawierać, żeby taka dziewczyna za milion dolarów nagle zwróciła na mnie uwagę.

Okazało się, że te Pheroin zawierają jeden taki składnik, który nazywa się Androstadienon i on jest w najsilniejszej postaci zawarty, to znaczy ma bardzo wysokie stężenie. I już samo to oddziaływuje podświadomie na mózg kobiety. Słuchałem tego wszystkiego i w końcu podjąłem decyzję, żeby samemu to sprawdzić.

Pheroin – efekty

Okazja nadarzyła się szybko. Akurat zbliżał się weekend, więc postanowiłem wybrać się do klubu, w którym często ląduję w soboty. Wcześniej spsikałem się tymi feromonami po szyi, za uszami i trochę po ubraniu. Faktycznie, nic nie czuć. Tuż po wejściu do klubu zostałem zagadnięty przez dwie fajne dziewczyny.  Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale język mi się kleił jak nigdy, czułem się naprawdę dobrze i pewnie. Widziałem, że tym dziewczynom też uśmiech z twarzy nie znikał. W końcu usiedliśmy przy barze i jedna z nich dość mocno nachylała się w moim kierunku. Rzucała mi jednoznaczne spojrzenia, naprawdę wiele mówiące. A sam nie musiałem za bardzo nic robić!

W końcu poszedłem z nią na parkiet i tam już rozpętało się prawdziwe szaleństwo. Nie umiem tego nazwać, ale ta dziewczyna wpadła dosłownie w jakąś ekstazę. Ciągle mnie przyciągała do siebie, przytulała, wręcz ciągnęła. Było to dla mnie o tyle szokujące, że nigdy nie doświadczyłem takiego zachowania ze strony kobiety, nawet jak już coś wypiliśmy. Tego wieczora doświadczyłem jeszcze dwóch podobnych zdarzeń, z innymi kobietami.

O tym, co się dalej wydarzyło, nie chcę mówić, bo prawdę mówiąc miałem dość ciężki wybór pomiędzy nimi wszystkimi. Ostatecznie noc spędziłem w nieswoim łóżku 🙂

Pheroin – gdzie kupić?

Generalnie te feromony są względnie nowe w Polsce i gdy ja je kupowałem, można je było zamówić tylko na stronie producenta. Dla mnie to było ok – w końcu kupowałem u potwierdzonego źródła i miałem pewność, że nie dostanę jakiejś podróbki.

Pheroin – opinia

To, co jest dla mnie najbardziej szokujące, to zachowanie tych dziewczyn. Wszystkie patrzyły na mnie jakbym był jakimś bogiem. Chciały mnie na własność, na wyłączność. Były tak otwarte, jak nigdy. Z każdą kolejną minutą chciały więcej i robiły więcej, abym spędził z nimi ten wieczór.

Dużym zaskoczeniem było też moje zachowanie. Ja naprawdę nie byłem jakiś szczególnie odważny w kontaktach damsko-męskich. Raczej trzymałem się z boku i to, na co mnie było stać, to dyskretna obserwacja i czasem włączanie się do jakiejś rozmowy. To moi koledzy błyszczeli. Tymczasem tamtego wieczora wszystkie kajdany jakby puściły. Poczułem, że mam moc i mogę wiele zdziałać. Patrzyłem prosto w oczy tym dziewczynom, delikatnie muskałem je po karku, byłem królem parkietu. Po prostu szał.

Kurczę, co mogę powiedzieć … to naprawdę działa. Nie wiem, jak, ale działa.

 

 


1 KOMENTARZE
  • Matt

    7 czerwca 2017 at 11:22 Odpowiedz

    Pheroin akurat działa, próbowałem i jestem troche w szoku jak laski lgna serio!

NAPISZ KOMENTARZ DO ARTYKUŁU

opiniotworczy.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Wypowiedzi użytkowników (opinie) nie stanową wypowiedzi serwisu.