WIADOMOŚCI Dieta

Categories:

Co na stres – recenzja produktu Forstres

Co na stres – recenzja produktu Forstres
Stres to cichy zabójca – może to brutalne, ale prawdziwe. To on jest przyczyną najpoważniejszych i najbardziej niebezpiecznych dla nas chorób. Niszczy serce, stawy, kręgosłup, prowadzi do nowotworów. Czy istnieją osoby podatne na stres? Tego nie wiem, ale wydaje mi się, że osoby takie jak ja – dość wrażliwe, ufne, czasami wręcz naiwne, mogą bardziej go odczuwać. U mnie niestety tak to wyglądało, przez co cierpiała moja skóra (była matowa i szara), włosy (wypadały) no i szyja – spinanie mięśni w wyniku stresu prowadziło często do skurczów i problemów z kręgami. Stres, który ja odczuwałam, miał związek z pracą. Prowadzę dość intensywne życie zawodowe – jestem szkoleniowcem w dużej firmie konsultingowej i oprócz szkoleń ciągle mam prelekcje, wystąpienia, spotkania z zarządem. Nie powiem, od rana do wieczora w biegu, zostaje bardzo mało czasu dla siebie. Wiem, że to złe, ale jak już człowiek przywyknie do pewnego poziomu życia, to ciężko z tego zrezygnować… Ciężko, jednak kiedy lądujesz na ostrym dyżurze, bo tak Cię poskręcało, że nie możesz się normalnie wyprostować, to namacalny znak, że trzeba jednak coś ze sobą zrobić, coś zmienić. Usłyszałam od lekarza, że oprócz rehabilitacji, warto zacząć wspomagać organizm odpowiednimi suplementami, zapisać się na jogę lub basen no i zażywać więcej snu. Zaczęłam od tego najprostszego, czyli suplementacji.

Forstres – skład

Sięgnęłam po Forstres, bo ten preparat mi doradzono, ale również dlatego, ze posiada dobry skład: melisę, która odpręża i relaksuje, magnez, który wspomaga układ nerwowy, witaminę B6, która ogranicza uczucie zmęczenia oraz dziwnie brzmiącą ashwagandhę – roślinę, która zwiększa odporność organizmu na działanie stresu, zwiększa poziom koncentracji oraz wpływa pozytywnie na pamięć. Nic, tylko braść!

Forstres – efekty

Cudów nie oczekiwałam i cudów … nie było. To naprawdę nie jest tak, że weźmiesz suplement i on Cię magicznie uzdrowi. To tak nie działa. Głównym zadaniem każdego suplementu jest uzupełnić niedobory poszczególnych składników. W moim przypadku brakowało właśnie witamin i magnezu, dlatego właśnie sięgnęłam po Forstres. Czy coś się zmieniło? Tak, jednak Forstres nie działa w tym przypadku sam. Wzięłam sobie do serca słowa lekarza i po pewnym czasie zażywania suplementu zapisałam się na jogę oraz ćwiczenia na zdrowy kręgosłup. Zwolniłam również nieco w życiu zawodowym – tyle, ile się dało. Wiadomo, nie mogę pójść i powiedzieć szefowi, że ja już nie będę jeździć na te szkolenia, bo to zbyt stresujące. Ale mogę powiedzieć stop powtarzającym się nadgodzinom, nie pchać się wszędzie na ochotnika, czy nie otwierać laptopa w soboty (sama z siebie), czyli wtedy, gdy zgodnie z przepisami prawa pracy mam wolne. Te wszystkie działania zaowocowały dużo lepszą jakością snu, zmniejszeniem się worków pod oczami, większą energią za dnia, uśmiechem na twarzy. Zauważyłam też, że znacznie mniej wypadają mi włosy. Co do szyi, to długa droga, aby wyprowadzić ją na prostą, ale rehabilitacja powoli przynosi skutki.

Forstres – opinia

To miała być recenzja produktu, ale wpis ten jest po trochu uniwersalnym przepisem na życie bez „palpitacji”. Polecam Forstres, bo zawiera wartościowe składniki, ale polecam również zmienić nieco niektóre nawyki, które potęgują występowanie sytuacji stresujących.25  

KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ DO ARTYKUŁU

opiniotworczy.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Wypowiedzi użytkowników (opinie) nie stanową wypowiedzi serwisu.