Co na osłabienie organizmu? Recenzja produktu Odpormax

Rozumiem, że zimą brak słońca i mróz wpływa zniechęcająco na człowieka. Naprawdę rozumiem, że nie chce się wstawać, kiedy jeszcze ciemno wszędzie i wychodzić z pracy w podobnych warunkach. Jest zrozumiałe, że ciapa, plucha i zimny wiatr mogą przyczynić się do przeziębienia.

Ale za nic nie pojmuję, jak można być osłabionym … wiosną. Przecież wtedy wszystko budzi się do życia. Kwiaty, krzewy, słońce, a ja ciągle niezadowolona, senna, zmęczona i rozdrażniona. Tak właśnie było tej wiosny i, szczerze mówiąc, dobijało mnie już to. Mało tego, łapałam choroby jedną po drugiej. Najpierw zwykłe przeziębienie, a potem od razu angina. Angina w maju! Do tego to okropne łamanie w kościach, bóle pleców i nóg, problemy z pamięcią i koncentracją. Dosłownie wszystko na raz. Gdy już wyleczyłam anginę, znowu wróciło przeziębienie i wyczerpanie. Szkoda gadać normalnie… W końcu stwierdziłam, że pora coś z tym zrobić.

Okazało się, że koleżanka miała bardzo podobnie i była przekonana, że tak działa na mnie przesilenie wiosenne. Powiedziała, że najprawdopodobniej mój organizm próbuje przestawić się na rytm wiosenno-letni i to zmiany pogodowe są głównym czynnikiem wpływającym na moja ogólną kondycję. No świetnie, ale…co z tym zrobić?

Odpormax na wzmocnienie organizmu

No więc ta koleżanka poleciła zdrowiej się odżywiać, spożywać więcej produktów bogatych w wapń, cynk i magnez i kupić sobie jakiś suplement wzmacniający. Suplementy stosowałam całą zimę, ale nie za bardzo pomagały. Zapytałam się jej, co poleca, a ona powiedziała, że stosowała Odpormax, który całkiem nieźle jej służył. Stwierdziłam, że jej zaufam.

Odormax – skład

Koleżanka najbardziej zachwalała w Odpormaxie olej z wątroby rekina i cynk w postaci dobrze przyswajalnego chelatu aminokwasowego. Poczytałam o tym trochę na stronie producenta i faktycznie wydawało się, że to jeden z tych porządnych supli. Oprócz tego w składzie znalazły się standardowo witaminy A, E, D, ekstrakt czosnku i mieszanina tokoferoli jako przeciwutleniaczy. Ja też na początku nie rozumiałam, co czytam, ale okazało się, że te wszystkie elementy są kluczowe w stopniowym zwiększaniu odporności.

Odpormax – efekty

Powiem tak: według mnie Odpormax korzystnie oddziałuje na wzmocnienie odporności. To dobre źródło probiotyczne, no i zawiera dość mocny skład w odpowiednich proporcjach. Brałam go przez okres około 2 miesięcy, przy czym skrócił czas kolejnej infekcji, jaka pojawiła się jeszcze w maju. Odpormax stosowałam profilaktycznie, aczkolwiek to nie jedyna rzecz, która przyczyniła się do tego, że lepiej przechodziłam okres „dogrywania się” z wiosną. Na poważnie wzięłam sobie do serca słowa koleżanki, która codziennie wbijała mi do głowy, żebym jadła więcej owoców, (szczególnie jabłek, gruszek i śliwek), soczewicę i orzechy, brokuły, paprykę, kaszę, tłuste ryby. No więc zaczęłam i faktycznie, muszę przyznać, że czułam się lepiej. Dalej się tak czuję.

Odpormax – opinia

To na pewno jeden z lepszych supli wzmacniających na rynku. Myślę, że można go postawić w jednym rzędzie z produktami Magmax B6 i Kelp. Będę teraz mądra, jak moja koleżanka, i powiem, że dobrze jest stosować go razem z właściwą dietą – tylko wtedy rezultaty będą lepsze. No, ale przetestowałam to na swojej skromnej osobie i dlatego mogę się tak wymądrzać 😉

Autor Postu: Magdalena

1 thought on “Co na osłabienie organizmu? Recenzja produktu Odpormax

    violla

    (20 czerwca 2017 - 14:31)

    Na odporność to tylko czosnek 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.