Co na koncentrację? Recenzja produktu Crystal Mind

„Katarzyno, skup się” – to było najczęściej powtarzane zdanie przez moją szefową i wcale jej się szczerze mówiąc nie dziwiłam. Ostatnimi czasy poziom koncentracji spadł u mnie niemal do zera. Rozpraszało mnie dosłownie wszystko – rozmowy innych, byle hałas za oknem, szum w grzejniku. Po prostu wszystko.

Zgaduję, że to przemęczenie i przepracowanie. W końcu umysł musi się zbuntować. Najgorsze, że zanosiło się na to, że to będzie bunt stały. Potrzeba było pomocy, więc sięgnęłam po nią. Crystal Mind się ta pomoc nazywała.

Crystal Mind – opis

Skąd w ogóle pomysł na ten suplement? Otóż nie z przypadku. Został mi polecony przez koleżankę z biurka obok, a wiem, że ona również miała wiele na głowie ostatnimi czasy. A ponieważ nasza szefowa jest taka, że lubi nas zasypywać w najmniej odpowiednich momentach różnymi pierdołami, to uwierzcie – można się dekoncentrować. Właściwie jak tu się nie dekoncentrować.

No więc dostałam w spadku ten Crystal Mind i sobie myślę: Boże mój, co to za nazwa w ogóle. Litości. Ale koleżanka mówi, że pomogło i ma o wiele bardziej „czysty umysł”. Na co najpierw zareagowałam śmiechem, ale odpowiedziałam, że ok, wezmę i spróbuję.

Crystal Mind – skład

Zaczęłam od sprawdzenia, co w ogóle zawierają te tabletki. Skład był wcale nie najgorszy – kwasy EPA i DHA, tlenek magnezu, olej z ogórecznika, tlenek cynku, witaminy B12 B6, kwas foliowy oraz substancje pomocnicze: olej palmowy, wosk pszczeli, olej kokosowy, lecytyna sojowa. Całkiem niezła mieszanka. Co najważniejsze, wszystkie elementy naturalne, nie szkodzące organizmowi. Zaczęłam myśleć, że ten Crystal Mind to całkiem niezła opcja. Oby tylko pomogła mi na spadek koncentracji.

Crystal Mind – efekty

Nie pojawiły się od razu – co to, to nie… Jeszcze z 2 tygodnie przyszło mi się męczyć samej ze sobą, aż przyszły lepsze czasy. W końcu 4 kapsułki dziennie to wcale nie tak mało – szczerze bym się zdziwiła, gdyby nic się nie zadziało. Wiedziałam, że jest lepiej, m.in. po tym, że w momencie, gdy miałam kupę zadań do zrobienia i każde ASAP, potrafiłam się w końcu wyłączyć i uporządkować sobie pracę, tak, aby zrealizować wszystkie deadline’y. A ostatnio było to mega trudne. Brak koncentracji naprawdę dawała o sobie znać wiele razy w ciągu dnia, aż do teraz, gdzie moja wydajność znacznie wzrosła.

Druga rzecz jest taka, że często nie mogłam się skupić na tym, co ktoś do mnie mówi. Cały czas powtarzałam: co? Wszystkich tym denerwowałam niesamowicie. I odkąd zaczęłam zażywać te tabletki, zaczęło bardziej do mnie docierać to, co ktoś do mnie mówi.

Crystal Mind – opinie

Te dwie rzeczy znacznie się u mnie poprawiły i dzięki temu dużo lepiej funkcjonuję. Chciałabym jeszcze sprawniej liczyć, bo mam dużo zadań statystycznych, no, ale nie można mieć wszystkiego 😉

Jak dla mnie ten suplement spełnił swoją rolę i pytanie: jak poprawić koncentrację przestało mi wreszcie spędzać sen z powiek. Mogę go z czystym sumieniem polecić.

Autor Postu: Kasia

3 thoughts on “Co na koncentrację? Recenzja produktu Crystal Mind

    Wit

    (12 grudnia 2017 - 16:13)

    Mi lecytyna pomaga

    kinia

    (12 grudnia 2017 - 20:16)

    Ten suplement jest całkiem ok też go brałam

    Kygoo

    (13 grudnia 2017 - 16:15)

    A mi ograniczanie nadgodzin i dobry sen

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.