Co na alergię? Recenzja produktu Alercium

Kurz i pyłki to moja zmora. Za dzieciaka znosiłam to dużo lepiej, jednak wraz z wiekiem moja odporność na alergie spadła. Doszło do tego, że naprawdę ciężko było mi przetrwać np. maj bez zatkanego nosa, ciągłego drapania w gardle, duszącego kaszlu i łzawienia z oczu. To samo działo się w momencie, gdy zajmowałam się sprzątaniem zakurzonych przestrzeni. Doszło wręcz do tego, że stałam się pedantką i sprzątałam dokładnie praktycznie dzień w dzień, byle tylko nie mieć do czynienia ze złogami kurzu.

W końcu zaczęło mi to wszystko ciążyć i postanowiłam trochę sobie pomóc. Zastanawiałam się nad zakupem jakiegoś suplementu, który wspomógłby nieco funkcjonowanie mojego organizmu i pomógł lepiej radzić sobie z alergią. Wybór padł na Alercium.

Alercium – opis

Alercium to pastylki do ssania, których zadaniem jest łagodzenie kataru siennego, kichania, uczucia swędzenia w nosie, zatkanego nosa, zaczerwienienia i łzawienia oczu, drapiącego i swędzącego gardła. Czyli wszystkich tych przypadłości, które dotyczyły mnie bezpośrednio. Dzienna zalecana dawka to 2 pastylki (rano i wieczorem). Ok, szło znieść.

Alercium – skład

Na ten suplement składają się trzy główne składniki: wapń, cynk oraz kwercetyna. O ile obecność wapnia jest dla mnie czymś naturalnym i wskazanym w tego typu produktach, o tyle kwercetyna, nie powiem, zaciekawiła mnie. Okazuje się, że to jedna z najcenniejszych substancji przeciwalergicznych, która pomaga przy takich dolegliwościach jak alergia na pyłki, ale też na kurz. Co więcej, wykazuje działanie antyhistaminowe i przeciwzapalne, co przy silniejszych objawach uczulenia bardzo się przydaje.

Alercium – efekty

Nie byłoby prawdą, gdybym powiedziała, że Alercium pokonał wszystkie moje problemy uczuleniowe, ale da się odczuć pewną ulgę. U mnie po dwóch tygodniach zmniejszył się katar, przestałam tak często kichać, no i mogłam normalnie patrzeć, a nie cały czas przez załzawione oczy. Pastylki pomogły też nieco na gardło – przestało tak bardzo swędzieć i drapać. Aczkolwiek muszę przyznać, że oczekiwałam szybszych i bardziej widocznych rezultatów. Ale co mnie jeszcze zaskoczyło na plus to to, że poprawiły mi się włosy i paznokcie – w sensie wzmocniły się i stały się takie jakieś zdrowsze.

Alercium  – opinia

Powiem tak: Alercium to dobry wspomagacz łagodzący objawy alergii. Jak się okazało później, najlepiej stosować go w połączeniu z którymś z leków typu Zyrtec, Allertec, czy Claritine. To suplement, który dobrze działa na odporność, zwalczając wolne rodniki, ale sam nie jest w stanie pokonać alergii. Może Ameryki tym nie odkryję, ale z doświadczenia wiem, że najlepiej na alergię działa… unikanie alergenu 😉

Autor Postu: Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.