Ból mięśni i stawów – recenzja produktu Motion Free

W życiu nie sądziłem, że w wieku 35 lat dopadną mnie choroby stawów. Wydawało mi się, że takie dolegliwości są zarezerwowane dla ludzi starszych wiekiem. Niestety, zdrowie nie wybiera. Tym bardziej, że dopuściłem się dużych zaniedbań, jeśli chodzi o 15kondycję mojego organizmu. Doszło już nawet do tego, że do sklepu po bułki jechałem samochodem. Dodam, że do sklepu oddalonego o 1 km…

Dopiero po jakimś czasie dotarło do mnie, że stawy zaczęły się buntować na brak ruchu. Najbardziej odczuwałem to w okolicach barku i pleców. Pewnego dnia od znajomego usłyszałem: stary, ogarnij się, bo co będzie za 30 lat? To podziałało na mnie jak kubeł zimnej wody. Ten sam kolega powiedział, że jemu na stawy najbardziej pomogły …oliwa z oliwek i wyroby pszczele. Przypomniałem sobie, jak jeszcze jakiś czas temu sam narzekał na bóle w nogach, a teraz nie było po tym śladu. Zacząłem szukać w sieci produktów z tymi składnikami i znalazłem krem na stawy Motion Free.

Motion Free – skład

Tutaj może szerzej o składzie. Oliwa z oliwek to główny element, a pozostałe to: wosk, kit jad pszczeli i … tak, martwe pszczoły (powiedzielibyście?), ekstrakt z orzeszków piniowych, witaminy C i z grupy B oraz … wyciąg z motyla o nazwie łaźbiec. Myślę: no dobra, jeśli tylko to ma pomóc…

Motion Free – efekty

Szczerze, może i śmieszne te nazwy, ale efekt jest, ja Wam mówię. Może nie natychmiastowy i nie 100-procentowy, ale takiego nie będzie raczej nigdy. Ja czuję, że regeneracja jest, że stany zapalne zostały zduszone i ból też łagodniejszy. Serio, mogę w miarę sprawnie funkcjonować, a jeszcze 1,5 miesiąca temu to było niemożliwe. W ogóle czuję jakby mi krew zaczęła lepiej krążyć, stawy są mocniejsze. Nie jest to jeszcze to, czego bym chciał, bo bóle dalej się pojawiają, ale są już coraz mniejsze.

Motion Free – opinia

Oczywiście Motion Free to nie wszystko, trzeba jednak zacząć się ruszać, no i jeść dużo produktów bogatych w kwasy Omega-3 i witaminy (a szczególnie D), chude mięso, zielone warzywa. No i dużo nabiału też – jakieś jogurty, ser, mleko. Generalnie polecam suplementację w postaci Motion Free, bo nie jest tak jak inne suple, że nie ma żadnego efektu, tylko trzeba pamiętać o regularności stosowania.

Autor Postu: Janek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.